Dan Dennett
3,644,631 views • 7:45

Jeżdżę dookoła świata z wykładami na temat Darwina i zwykle o czym mówię to jego dziwna inwersja rozumowania. Ten tytuł, ta fraza, pochodzi od wczesnego krytyka, a to jest fragment, który uwielbiam i chciałbym go wam przeczytać.

„W teorii, z którą musimy się borykać, rzemieślnikiem jest Absolutna Ignorancja; możemy więc przedstawić fundamentalną zasadę całego systemu: W CELU ZROBIENIA DOSKONAŁEJ I PIĘKNEJ MASZYNY, NIE JEST NIEZBĘDNA WIEDZA, JAK JĄ ZROBIĆ. Przy starannej analizie stwierdzimy, że to zdanie w skondensowanej formie wyraża zasadniczy sens Teorii, i w kilku słowach oddaje myśl pana Darwina; który w dziwnej inwersji rozumowania zdaje się twierdzić, że Absolutna Ignorancja ma pełne kwalifikacje aby zastąpić miejsce Absolutnej Mądrości w dokonaniach sztuki tworzenia.”

Dokładnie. Dokładnie. I to jest dziwna inwersja. Broszurka kreacjonistów zawiera wspaniałą stronę w środku: "Test 2: Czy znasz jakiś budynek, który nie ma budowniczego? Tak Nie. Czy znasz jakiś obraz, który nie ma autora? Tak Nie. Czy znasz jakiś samochód, który nie posiada producenta? Tak Nie. Jeśli odpowiedziałeś TAK na którekolwiek pytanie, podaj szczegóły."

Aha! Serio, to naprawdę jest dziwna inwersja rozumowania. Mógłbyś pomyśleć, że opiera się ona na przekonaniu, że projekt wymaga inteligentnego projektanta. Lecz Darwin wykazał, że jest to błędne rozumowanie.

Dzisiaj jednak zamierzam powiedzieć o innej dziwnej inwersji Darwina, która jest z początku równie intrygująca, lecz w pewnym sensie tak samo ważna. Opiera się na przekonaniu, że lubimy ciasto czekoladowe dlatego, że jest słodkie. Mężczyźni wybierają właśnie takie dziewczyny, ponieważ są seksowne. Uwielbiamy dzieci ponieważ są takie urocze. I oczywiście dowcipy nas bawią, ponieważ są zabawne.

To wszystko jest na opak. Tak jest. I Darwin pokazał nam dlaczego. Zacznijmy od słodkiego. Nasze upodobanie do słodyczy jest po prosty rozwiniętym detektorem cukru, ponieważ cukier jest wysokoenergetyczny, dlatego odczuwamy jego potrzebę, mówiąc w bardzo prosty sposób i dlatego właśnie lubimy cukier. Miód nie jest słodki dlatego, że go lubimy, "lubimy miód ponieważ jest słodki." W rzeczywistości nie ma nic słodkiego w miodzie. Możesz patrzeć na cząsteczki glukozy, aż oślepniesz, a i tak nie dojdziesz dlaczego to ma słodki smak. Musisz spojrzeć w nasze mózgi aby to zrozumieć. Tak więc jeśli myślisz, że najpierw była słodycz, a później wyewoluowaliśmy aby lubić słodkie rzeczy, to pojmujesz to na opak, po prostu źle. Jest zupełnie na odwrót. Słodycz powstała z bodźcami, które ewoluowały.

W rzeczywistości nie ma nic seksownego w tych młodych dziewczynach. I bardzo dobrze, że nie ma, bo jeśli by było, wtedy Matka Natura miałaby problem: Jak do diabła zmusić szympansy do rozmnażania? Teraz możecie pomyśleć, ach, istnieje na to odpowiedź: halucynacje! To mógłby być jeden ze sposobów aby to zrobić, lecz istnieje szybszy Po prostu zaprogramować szympansy w taki sposób aby kochały właśnie ten widok, i najwyraźniej taki lubią. To tyle na ten temat. W ciągu 6 milionów lat, my i szympansy ewoluowaliśmy w różny sposób Nasz ciała wyłysiały, to dość dziwne, z takiego czy innego powodu, ich ciała nie. Jeśli jednak byśmy nie wyłysieli, wtedy prawdopodobnie to byłoby szczytem seksapilu.

Nasze upodobanie do słodyczy jest ewolucyjną i instynktowną preferencją pokarmów wysokoenergetycznych. To nie zostało zaprojektowane dla ciasta czekoladowego. Ciasto czekoladowe jest bodźcem kluczowym. Określenie należy do Niko Tinbergena, który przeprowadził sławny eksperyment z mewami, w którym odkrył pomarańczową plamę na mewim dziobie — im pomarańczowa plama jest większa tym zainteresowanie samic jest mocniejsze. To był dla nich bodziec kluczowy i uwielbiały go. To co widzimy, powiedzmy, ciasto czekoladowe jest bodźcem kluczowym, który podkręca nasz układ nerwowy. I istnieje wiele bodźców kluczowych; ciasto czekoladowe jest jednym z nich. I jest cała masa bodźców kluczowych związanych z seksapilem.

A nawet szereg bodźców kluczowych uroku. Tutaj jest bardzo dobry przykład. To ważne żeby kochać dzieci i to żeby nie odstręczały nas np: brudne pieluchy. Tak więc, dzieci muszą wzbudzić w nas uczucia oraz chęć wychowania i to czynią. A tak poza tym, ostatnie badania wykazują, że matki wolą zapach brudnej pieluchy swojego własnego dziecka. Tak więc natura działa w tym przypadku na wielu poziomach. Lecz gdyby dzieci nie wyglądałyby tak jak wyglądają, jeśli wyglądałyby tak, to właśnie to byłoby czymś zachwycającym, właśnie to — można by pomyśleć, o mój Boże, czy w ogóle chciałbym przytulić to coś? To jest właśnie dziwna inwersja.

A teraz o humorze. Moja odpowiedź to ta sama historia, ta sama historia. Jedna z trudniejszych, taka która nie jest oczywista, dlatego zostawiam ją na koniec. I nie będę wstanie powiedzieć zbyt dużo na ten temat. Lecz musicie myśleć ewolucyjnie, musicie myśleć o tym jaka ciężka praca musi być wykonana — — to brudna robota, ktoś musi to zrobić — jest na tyle ważna abyśmy zostali wewnętrznie nagrodzeni, gdy nam się powiedzie. Teraz, myślę że znaleźliśmy odpowiedź, ja i kilku moich kolegów. Są to powiązania układu nerwowego, który nagradza mózg za brudną urzędową pracę. Naszą nagrodą w związku z tym jest radość z odkrywania błędów. Ze względu na czas, nie zamierzam tego wyjaśniać, powiem jedynie, że tylko czasami odkrycie błędu zostaje nagrodzone. I to co robimy, używamy humoru jako pewnego rodzaju neuro-naukowego próbnika włączając i wyłączając humor poprzez obracanie gałką na żart — teraz nie jest zabawnie... och, teraz jest zabawniej... teraz pokręcimy trochę dalej... i znowu nie jest zabawnie — w ten sposób możemy w istocie nauczyć się czegoś na temat architektury naszego mózgu, funkcjonalnej architektury mózgu.

Matthew Hurley jest pierwszym, który na to wpadł. Nazywamy to modelem Hurleya. On jest informatykiem, Reginald Adams jest psychologiem i ja i wszystko to zawrzemy w książce. Dziękuję bardzo.